Dlaczego przedsiębiorcy zgłaszają się po pomoc dopiero wtedy, gdy firma przestaje oddychać?
W praktyce bardzo rzadko największym problemem przedsiębiorcy jest sam dług. Największym problemem jest czas.
Wielu właścicieli firm miesiącami ukrywa problemy finansowe, finansuje działalność prywatnymi pieniędzmi, bierze kolejne zobowiązania i próbuje „dociągnąć jeszcze jeden miesiąc”.
Przedsiębiorcy bardzo długo próbują ratować firmę sami
Właściciele firm często nie chcą przyznać się do problemów, boją się reakcji rodziny lub wspólników i próbują naprawić sytuację własną pracą.
Więcej pracy nie zawsze oznacza poprawę sytuacji
Przedsiębiorca pracuje coraz więcej, ale przy narastającym zadłużeniu, egzekucjach i braku płynności sytuacja finansowa może stawać się coraz gorsza.
„Jeszcze dam radę”
To jedno z najczęstszych zdań słyszanych podczas konsultacji.
Czas mają kupić:
- kolejny kredyt,
- kolejna ugoda,
- kolejne przesunięcie płatności,
- kolejny leasing.
Problem często zamiast maleć – rośnie
Jeżeli nowe zobowiązania nie rozwiązują przyczyny utraty płynności, przedsiębiorstwo zyskuje chwilowy oddech, ale później mierzy się z jeszcze większym obciążeniem.
Największym błędem jest działanie pod wpływem emocji
Presja finansowa bardzo łatwo prowadzi do decyzji podejmowanych bez analizy długofalowych skutków.
Przedsiębiorcy często:
- podpisują niekorzystne ugody,
- refinansują zadłużenie kolejnymi zobowiązaniami,
- ignorują pierwsze sygnały utraty płynności,
- nie analizują realnych możliwości prawnych.
Skutek
Zamiast uporządkowania sytuacji pojawiają się kolejne koszty, egzekucje i coraz mniej czasu na skuteczne działanie.
Problemy firmy szybko stają się problemami życia prywatnego
Firma przestaje być „tylko firmą”, gdy kryzys zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie właściciela.
W praktyce przedsiębiorcy:
- nie śpią po nocach,
- żyją pod ogromną presją psychiczną,
- tracą relacje rodzinne,
- zaczynają mieć problemy zdrowotne,
- boją się odbierać telefon.
Dlatego problem trzeba analizować szerzej
Decyzje dotyczące przedsiębiorstwa powinny uwzględniać nie tylko wysokość zadłużenia, ale również realne możliwości właściciela, rodziny i dalszego prowadzenia biznesu.
Restrukturyzacja to nie porażka
Dla wielu przedsiębiorców decyzja o restrukturyzacji jest trudna, bo kojarzy się z przyznaniem do problemów.
Odzyskanie czasu
Restrukturyzacja może stworzyć przestrzeń potrzebną do uporządkowania sytuacji firmy.
Odzyskanie kontroli
Zamiast działania od problemu do problemu przedsiębiorca może wdrożyć konkretny plan.
Ochrona przedsiębiorstwa
W odpowiedniej sytuacji restrukturyzacja może być odpowiedzialnym sposobem na dalsze funkcjonowanie firmy.
Nie każda firma musi upaść
Problemem często nie jest brak biznesu, lecz brak czasu i odpowiedniej strategii działania.
Wiele przedsiębiorstw nadal:
- posiada klientów,
- ma kontrakty,
- generuje przychody,
- ma potencjał dalszego działania.
Kluczowa jest ocena, czy firmę można ustabilizować
Jeżeli podstawowa działalność nadal ma sens ekonomiczny, warto przeanalizować restrukturyzację zanim sytuacja stanie się znacznie trudniejsza.
Największą ulgę przedsiębiorcy odczuwają po rozmowie
Wielu klientów po konsultacji mówi: „Szkoda, że nie przyszedłem wcześniej”.
Co analizujemy podczas spotkania?
Już podczas konsultacji oceniamy realne możliwości ochrony firmy, zagrożenia prawne oraz najlepszą strategię działania.
Płynność finansowa
Przychody, koszty, bieżące zobowiązania i zdolność do dalszego funkcjonowania.
ZUS i urząd skarbowy
Zaległości publicznoprawne, egzekucje i ryzyko dalszych zajęć.
Leasingi i kredyty
Zobowiązania finansowe, terminy płatności i ryzyko utraty kluczowych aktywów.
Egzekucje komornicze
Zajęcia rachunków, prowadzone postępowania i ich wpływ na działalność.
Kontrakty i wierzytelności
Aktywne umowy, należności i realny potencjał dalszego generowania przychodów.
Ryzyka właściciela lub zarządu
Ocena możliwych konsekwencji prawnych i finansowych oraz pilności działania.
Przykład z praktyki kancelarii
Często przedsiębiorca zgłasza się dopiero wtedy, gdy wyczerpał niemal wszystkie własne możliwości.
Firma ratowana „ostatkiem sił”
Przedsiębiorca prowadzący działalność usługową przez wiele miesięcy finansował firmę prywatnymi pieniędzmi, refinansował zobowiązania i próbował samodzielnie ratować działalność.
Do kancelarii trafił dopiero wtedy, gdy konto firmowe zostało zajęte, pojawiły się problemy z leasingami, a przedsiębiorstwo utraciło płynność finansową.
Po analizie oceniono realne możliwości dalszego funkcjonowania firmy, przygotowano strategię restrukturyzacyjną i wdrożono działania mające zabezpieczyć przedsiębiorstwo przed dalszą destabilizacją.
Najczęstsze pytania
Czy warto działać szybko?
Tak – czas ma ogromne znaczenie.
Czy restrukturyzacja oznacza porażkę?
Nie. W wielu sytuacjach jest odpowiedzialnym sposobem na uporządkowanie problemów firmy.
Czy każdą firmę można uratować?
Nie – każda sytuacja wymaga indywidualnej analizy.
Czy restrukturyzacja może zatrzymać egzekucje?
W określonych sytuacjach tak.
Czy przedsiębiorcy często zgłaszają się za późno?
Tak – to bardzo częsta sytuacja.
Nie czekaj, aż problemy finansowe odbiorą firmie możliwość działania
Im szybciej przeanalizowana zostanie sytuacja przedsiębiorstwa, tym większe są możliwości odzyskania kontroli i ochrony biznesu.
Problemy finansowe przedsiębiorców – restrukturyzacja Gdańsk
Problemy finansowe przedsiębiorstw bardzo często prowadzą do utraty płynności finansowej, egzekucji komorniczych oraz ryzyka upadłości firmy. Wielu przedsiębiorców przez długi czas próbuje samodzielnie ratować działalność, działając pod ogromną presją psychiczną i finansową.
Kancelaria Prawno-Finansowa Partnerzy w Gdańsku świadczy pomoc prawną przedsiębiorcom posiadającym zadłużenie wobec ZUS, urzędu skarbowego, leasingodawców oraz innych wierzycieli, pomagając analizować możliwości restrukturyzacji oraz dalszego prowadzenia działalności gospodarczej.